Witam wszystkich na moim blogu! Kuferek na strychu stanowi swego rodzaju pierwsze drzwi, w które może zapukać osoba szukająca mnie w sieci. Drugie prowadzą do bloga prywatnego, zarezerwowanego dla osób, które znam i lubię - traktuję go bowiem jak dom, do którego nie zaprasza się pierwszego lepszego człowieka z ulicy.

Jak widać, nie zależy mi na ilości wyświetleń i tysiącach anonimowych fanów. Gdyby tak było, otworzyłabym blog główny. Piszę dla przyjemności, nie dla statystyk :) Jeśli znajdziecie tu bezczelną reklamę, będzie to oznaczać, że produkt polecam, bo sama go używam. Jeśli opiszę jakieś miejsce - byłam tam i podobało mi się. Jeśli wkleję jakiś obrazek czy tekst - mam taką ochotę ;)

niedziela, 27 listopada 2011

Dziewięć żyć...

"Pierwszego dnia Bóg stworzył Kota, drugiego - człowieka, aby się nim opiekował,
trzeciego - zwierzęta, aby Kot miał co jeść, czwartego - pracę, by człowiek mógł Kota utrzymać...
...siódmego dnia Bóg chciał odpocząć, ale trzeba było zmienić Kotu żwirek w kuwecie".



























Wszystkie zdjęcia znaleziono w sieci.

2 komentarze:

  1. Haha! I LOVE the creation story from the cat's point of view! I also love cats - but I can't have one because it might kill the wild birds where we live! Also, when we're travelling there's nowhere for it to stay!

    It's so great to see you at my blog!! I hope my comments translate OK!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Red Nomad OZ
    Welcome on my second blog! :))) I've created it the day before yesterday, when I stayed at home and have been bored. You have got an invitation to my private blog, Pazurzasty :)))

    Cats are my favourite animals - I love their specific qualities, the same which are unlike by people who say cats are false, spiteful and self-interested. I think cats are independent and I love it.

    Your comments are OK, don't worry :)))

    OdpowiedzUsuń