Witam wszystkich na moim blogu! Kot książkowy to swego rodzaju pierwsze drzwi, w które może zapukać osoba szukająca mnie w sieci. Drugie prowadzą do bloga prywatnego, zarezerwowanego dla osób, które znam i lubię. Traktuję go bowiem jak dom, do którego nie zaprasza się pierwszego lepszego człowieka z ulicy. Jak widać, nie zależy mi na lajkach, wyświetleniach czy fanach. Gdyby tak było, otworzyłabym blog główny.

Jeśli znajdziecie tu opinie o produktach, będzie to oznaczać, że daną rzecz polecam, bo sama jej używam. Lub przeciwnie, nie sprawdziła się. Gdy pojawi się opis miejsca - byłam w nim i podobało mi się (lub nie). Na blogu będą też recenzje książek. Skąd pomysł? Bezskutecznie szukałam informacji o kilku książkach, które zamierzałam kupić, więc... stwierdziłam, że je kupię i sama napiszę recenzję. A co! A skoro na stary blog z recenzjami (filmów) nie mogę się dostać, bo zapomniałam hasła, będę wrzucać je tutaj. Ot i cała historyja.

poniedziałek, 19 grudnia 2011

EARTH - One video you NEED to see

2 komentarze:

  1. ja z innej beczki. Widzę, ze masz kilka blogów po rosyjsku. Muszę sobie odświeżyć ten język, głównie w czytaniu, bo filmy oglądam, ale czytam za wolno. Postanowiłam, ze spróbuję poprzez blogi, też sobie jej w zakładki wrzuciłam. Ty pewnie czytasz bez problemu, skoro ich tyle masz u siebie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam :)))

    Właśnie dlatego, że postanowiłam nie tracić kontaktu z językiem, połączyłam przyjemne z pożytecznym i zaczęłam nawiązywać znajomości z rosyjskojęzycznymi blogerami :))) Te kilka linków to tylko ułamek, część mam w zakładkach albo na moim blogu głównym Pazurzastym. Czytanie takich blogów to sama przyjemność, a i język się faktycznie poćwiczy.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń