Witam wszystkich na moim blogu! Kot książkowy to swego rodzaju pierwsze drzwi, w które może zapukać osoba szukająca mnie w sieci. Drugie prowadzą do bloga prywatnego, zarezerwowanego dla osób, które znam i lubię. Traktuję go bowiem jak dom, do którego nie zaprasza się pierwszego lepszego człowieka z ulicy. Jak widać, nie zależy mi na lajkach, wyświetleniach czy fanach. Gdyby tak było, otworzyłabym blog główny.

Jeśli znajdziecie tu opinie o produktach, będzie to oznaczać, że daną rzecz polecam, bo sama jej używam. Lub przeciwnie, nie sprawdziła się. Gdy pojawi się opis miejsca - byłam w nim i podobało mi się (lub nie). Na blogu będą też recenzje książek. Skąd pomysł? Bezskutecznie szukałam informacji o kilku książkach, które zamierzałam kupić, więc... stwierdziłam, że je kupię i sama napiszę recenzję. A co! A skoro na stary blog z recenzjami (filmów) nie mogę się dostać, bo zapomniałam hasła, będę wrzucać je tutaj. Ot i cała historyja.

środa, 5 grudnia 2012

Котик играет с дельфином

8 komentarzy:

  1. Fajna zabawa :-)))
    Koty potrafią jednak się przyjaźnić ze wszystkimi zwierzętami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A niby takie wredne i fałszywe ;)))

      Usuń
  2. Wredne i falszywe, ale jak chca to wszystko potrafia /smiech/!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, jak piszesz :)))

      Pozdrawiam Cię gorąco!

      Usuń
  3. Кен, ты меня насмешила про разницу во времени ;)
    Я рада, что ты заглянула в мой блог - всегда добро пожаловать.
    Слушай, у тебя ведь русский не родной язык? Ты отлично пишешь!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Таня - добро пожаловать и у меня, здесь :)

      Usuń
  4. Sądzę, że się dogadają! Mają chyba podobne poczucie humoru!
    ukłony

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę.

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń