Witam wszystkich na moim blogu! Kuferek na strychu stanowi swego rodzaju pierwsze drzwi, w które może zapukać osoba szukająca mnie w sieci. Drugie prowadzą do bloga prywatnego, zarezerwowanego dla osób, które znam i lubię - traktuję go bowiem jak dom, do którego nie zaprasza się pierwszego lepszego człowieka z ulicy.

Jak widać, nie zależy mi na ilości wyświetleń i tysiącach anonimowych fanów. Gdyby tak było, otworzyłabym blog główny. Piszę dla przyjemności, nie dla statystyk :) Jeśli znajdziecie tu bezczelną reklamę, będzie to oznaczać, że produkt polecam, bo sama go używam. Jeśli opiszę jakieś miejsce - byłam tam i podobało mi się. Jeśli wkleję jakiś obrazek czy tekst - mam taką ochotę ;)

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Na przekór pogodzie, szarości i strugom wody za oknem

5 komentarzy:

  1. Przepiękne, Ken G., Dlaczego ta Australia jest tak daleko...
    serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żebyśmy mogli o niej marzyć :)))

      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. A tak na przekór deszczom,
    Wszystkie nałogi mi wrzeszczą,
    A rzeczywistośc niezmiennie skrzeczy...
    Od rzeczy!
    zapraszam nieśmiało do mnie na solidną dawkę beztroskiego humoru
    serdeczności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie już pędzę :)))

      Usuń
    2. W takim razie już pędzę :)))

      Usuń