Witam wszystkich na moim blogu! Kot książkowy to swego rodzaju pierwsze drzwi, w które może zapukać osoba szukająca mnie w sieci. Drugie prowadzą do bloga prywatnego, zarezerwowanego dla osób, które znam i lubię. Traktuję go bowiem jak dom, do którego nie zaprasza się pierwszego lepszego człowieka z ulicy. Jak widać, nie zależy mi na lajkach, wyświetleniach czy fanach. Gdyby tak było, otworzyłabym blog główny.

Jeśli znajdziecie tu opinie o produktach, będzie to oznaczać, że daną rzecz polecam, bo sama jej używam. Lub przeciwnie, nie sprawdziła się. Gdy pojawi się opis miejsca - byłam w nim i podobało mi się (lub nie). Na blogu będą też recenzje książek. Skąd pomysł? Bezskutecznie szukałam informacji o kilku książkach, które zamierzałam kupić, więc... stwierdziłam, że je kupię i sama napiszę recenzję. A co! A skoro na stary blog z recenzjami (filmów) nie mogę się dostać, bo zapomniałam hasła, będę wrzucać je tutaj. Ot i cała historyja.

czwartek, 25 lipca 2013

Kolejna rozdawajka

Nie było mnie tu, bo byłam tam:

Niedługo wyjdzie, że odzywam się tu rzadziej niż rzadko, a jeśli już, to z pazerności. Tak jest i tym razem - na blogu Na wsi w Japonii rozdają kosmetyki, więc korzystam z szansy. Żeby móc wziąć udział w konkursie, muszę wskoczyć do linkownika (albo inaczej - zalinkować i to udowodnić). A jako, że nie mogę tego zrobić na Pazurzastym, linkuję tu.

Kosmetyczna rozdawajka

2 komentarze:

  1. Ważne, że w ogóle jesteś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogółem jestem, tylko, że tak powiem, po sąsiedzku :)))

      Usuń