Witam wszystkich na moim blogu! Kuferek na strychu stanowi swego rodzaju pierwsze drzwi, w które może zapukać osoba szukająca mnie w sieci. Drugie prowadzą do bloga prywatnego, zarezerwowanego dla osób, które znam i lubię - traktuję go bowiem jak dom, do którego nie zaprasza się pierwszego lepszego człowieka z ulicy.

Jak widać, nie zależy mi na ilości wyświetleń i tysiącach anonimowych fanów. Gdyby tak było, otworzyłabym blog główny. Piszę dla przyjemności, nie dla statystyk :) Jeśli znajdziecie tu bezczelną reklamę, będzie to oznaczać, że produkt polecam, bo sama go używam. Jeśli opiszę jakieś miejsce - byłam tam i podobało mi się. Jeśli wkleję jakiś obrazek czy tekst - mam taką ochotę ;)

niedziela, 18 sierpnia 2013

I znów dałam się skusić...

Dałam się jednak skusić i dołączyłam do kosmetycznej rozdawajki na niedawno poznanym blogu sympatycznej parki, która zwiedziła już kawał świata. Do tego piszą o tym w fajny, przystępny i dowcipny sposób. Jeśli ktoś lubi poznawanie ciekawych miejsc przez bloga, gorąco zachęcam do odwiedzenia ich strony. Warto do nich zajrzeć bez względu na to czy rozdają cokolwiek, czy nie, bo to naprawdę sympatyczny i interesujący blog.

Pozwoliłam sobie na skopiowanie obrazka z ich strony.



Arabia Saudyjska oczami Polaka

8 komentarzy:

  1. Bardzo, bardzo gorąco dziękujemy za tak miła laurkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żadna laurka, po prostu szczera opinia :)

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    2. Tym bardziej nam miło i jeszcze raz dziękujemy :)

      Usuń
  2. Szkoda, że nie podajesz adresu tego bloga! Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na samym dole notki jest link do bloga :)

      Pozdrawiam również!

      Usuń

  3. Arabia Saudyjska oczami Polaka
    No tak.... ślepa jestem, a może po prostu zapomniałam jak działa internet...;/
    Dzięki, że o mnie pamiętasz...:)
    CO u Ciebie słychać? Gorąco pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam pamiętam :))) U mnie wszystko w porządku, choć jestem zawalona pracą po same uszy. Ale co zrobić, trzeba mknąć do przodu.

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń