Witam wszystkich na moim blogu! Kuferek na strychu stanowi swego rodzaju pierwsze drzwi, w które może zapukać osoba szukająca mnie w sieci. Drugie prowadzą do bloga prywatnego, zarezerwowanego dla osób, które znam i lubię - traktuję go bowiem jak dom, do którego nie zaprasza się pierwszego lepszego człowieka z ulicy.

Jak widać, nie zależy mi na ilości wyświetleń i tysiącach anonimowych fanów. Gdyby tak było, otworzyłabym blog główny. Piszę dla przyjemności, nie dla statystyk :) Jeśli znajdziecie tu bezczelną reklamę, będzie to oznaczać, że produkt polecam, bo sama go używam. Jeśli opiszę jakieś miejsce - byłam tam i podobało mi się. Jeśli wkleję jakiś obrazek czy tekst - mam taką ochotę ;)

środa, 25 grudnia 2013

Święta, święta

Cisza na blogach, wszyscy odpoczywają. To i my idziemy w ich ślady.

4 komentarze:

  1. Minęły Święta, przeleciał Sylwester (nie trzeba go było spędzać, sam zszedł!), Trzej Królowie wrócili rządzić na Wschód...
    Zapraszam do siebie na dawkę terapeutycznej głupawki, a następnie na kolejny post gościnny!
    buziule

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem wygrzebuję się z papierów, które zasypały mnie w pracy, i przybiegam :)))

      Usuń
  2. Oczywiście, przy okazji, ściskam noworocznie!

    OdpowiedzUsuń