Witam wszystkich na moim blogu! Kuferek na strychu stanowi swego rodzaju pierwsze drzwi, w które może zapukać osoba szukająca mnie w sieci. Drugie prowadzą do bloga prywatnego, zarezerwowanego dla osób, które znam i lubię - traktuję go bowiem jak dom, do którego nie zaprasza się pierwszego lepszego człowieka z ulicy.

Jak widać, nie zależy mi na ilości wyświetleń i tysiącach anonimowych fanów. Gdyby tak było, otworzyłabym blog główny. Piszę dla przyjemności, nie dla statystyk :) Jeśli znajdziecie tu bezczelną reklamę, będzie to oznaczać, że produkt polecam, bo sama go używam. Jeśli opiszę jakieś miejsce - byłam tam i podobało mi się. Jeśli wkleję jakiś obrazek czy tekst - mam taką ochotę ;)

niedziela, 6 lipca 2014

Mały miś z mokrym noskiem ;)

4 komentarze:

  1. Fajny, czy tylko aby to miś? coś mi tu podpada ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki mały miś, który potem będzie "nieco" większym misiem. Takim niedźwiedziem wręcz ;)))

      Usuń
  2. Tak, zapominam czasem, że wszystkie dzieci rosną... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A niektóre tym rośnięciem (i końcowymi rozmiarami) potrafią niejednego zaskoczyć ;)))

      Usuń