Witam wszystkich na moim blogu! Kot książkowy to swego rodzaju pierwsze drzwi, w które może zapukać osoba szukająca mnie w sieci. Drugie prowadzą do bloga prywatnego, zarezerwowanego dla osób, które znam i lubię. Traktuję go bowiem jak dom, do którego nie zaprasza się pierwszego lepszego człowieka z ulicy. Jak widać, nie zależy mi na lajkach, wyświetleniach czy fanach. Gdyby tak było, otworzyłabym blog główny.

Jeśli znajdziecie tu opinie o produktach, będzie to oznaczać, że daną rzecz polecam, bo sama jej używam. Lub przeciwnie, nie sprawdziła się. Gdy pojawi się opis miejsca - byłam w nim i podobało mi się (lub nie). Na blogu będą też recenzje książek. Skąd pomysł? Bezskutecznie szukałam informacji o kilku książkach, które zamierzałam kupić, więc... stwierdziłam, że je kupię i sama napiszę recenzję. A co! A skoro na stary blog z recenzjami (filmów) nie mogę się dostać, bo zapomniałam hasła, będę wrzucać je tutaj. Ot i cała historyja.

środa, 17 września 2014

Już jest!

Z przyjemnością przedstawiam Wam nowe dziecko Internetu (bynajmniej nie dziecko neo) - Crueltyfree.info. To projekt aplikacji mającej na celu ułatwienie wyboru osobom pragnącym kupować kosmetyki nietestowane na zwierzętach. Nie jest łatwo poruszać się w gąszczu informacji i rozróżniać producentów zainteresowanych poszukiwaniem alternatywnych metod testów od tych, którzy nie zajmują sobie uwagi losem zwierząt. Aplikację stworzono właśnie dla tych ludzi - dla miłośników naszych braci mniejszych.

KLIKAMY TUTAJ :)

Powstawała kilka miesięcy z inicjatywy pewnego młodego informatyka chcącego sprawić przyjemność swojej żonie. To jego dzieło, jego krew i pot ;) Później zaczęła się rozrastać, a do projektu dołączały kolejne osoby, które zdecydowały się poświęcić swój czas na jego udoskonalanie. Tym samym stworzyły całkiem zgrany zespół :) Strona jest bardzo świeża, wręcz zielona (królik potwierdza), ale już teraz posiada imponującą bazę produktów, żmudnie wprowadzanych przez każdego z ochotników - zupełnie bezinteresownie. Owa baza cały czas się rozrasta, ba!, każdy może zaangażować się w jej rozwój. Choćby przez dodanie jednego produktu.

Jakkolwiek banalnie to brzmi, razem możemy więcej.

4 komentarze: